W tej ciemności byłam tylko ja i doskonale wiedziałam, że to sen, od kilku nocy ten sam, sen, w którym jedynie myślę, oddzielona od bodźców zewnętrznych.
Te pudełka, jedno schowane w drugim, to poziomy tego, co nazywałam kiedyś "mną". Teraz już wiem, że to były jedynie warstwy, które wokół mnie się zbudowały, jako skutek interakcji z rzeczywistością. Są na nią odpowiedzią i sposobem komunikowania się ze światem.
Ego, osobowość... Narośle wokół świadomości.
Uczucia to też interakcja, człowieczeństwo, człowiek to zjawisko dynamiczne, nie sposób oderwać go od rzeczywistości.
Czy świadomość jest z człowieczeństwem tożsama? Czy występuje tylko w jego kontekście? Czy może człowieczeństwo jest kolejną naroślą wokół świadomości? Możliwe, biorąc pod uwagę, że jest nią ego i osobowość.
Cholera jasna, coraz więcej pytań. Co mi da na nie odpowiedź?
Na pewno podzielę się wnioskami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz