Zaraz, zaraz, czy mi się wydaje, czy wczoraj byłam na skraju Depresji???
Na szczęście ukręciłam hydrze łeb i ukręcę wszystkie następne. Nie ma to, jak sprać sobie głowę, potem ponakręcać się z zaprzyjaźnionym ChADowcem w swojej wyjątkowości i wszystko wraca do normy. Własnej normy. Bo wedle standardów jestem dzisiaj zbytnio pobudzona, przejawiam nawet chęć posprzątania, a to już o czymś świadczy.
Rapid Cykling.
I w miejscu usiedzieć nie mogę, gdyby pogoda sprzyjała, pewnie łamałabym ograniczenia prędkości na rowerku. Ale nie sprzyja, więc zapewne znowu zaleje Czytelnika potokiem swoich mądrości.
Po raz kolejny wpadł mi w łapska artykuł głoszący, jak to często kreatywność idzie w parze z Chorobą Dwubiegunową. Rzecz jasna, uwielbiam takie artykuły, zwłaszcza, gdy są publikowane przez PAN i poparte badaniami. Bo to w końcu na mój temat- bo bezdyskusyjnie istotą jestem kreatywną. Zresztą, lista znanych, dotkniętych ChAD postaci jest na tyle długa, żeby dać do myślenia. Nawet mój ulubiony Psychiatra zwrócił na to uwagę.
W pewnych kręgach jednak nie wypada o tym mówić- w najlepszym wypadku tego typu wypowiedź zostanie przemilczana, w najgorszym- zapali się pod tobą wirtualny stos- bowiem gloryfikujesz chorobę.
Choroba. Owszem, medycyna zainteresowała się tym zjawiskiem i niewątpliwie ułatwiła jednostkom nim dotkniętym funkcjonowanie (tak przynajmniej głosi, sama czasem w to wierzę, więc coś w tym musi być).
Chodzi o to, że świrowi nie wolno spojrzeć na swoje zaburzenie inaczej niż jako na źródło wszelkich nieszczęść. Od razu pojawią się oskarżenia o brak wglądu, czy jak to kiedyś pięknie ujęto "masturbowanie się chorobą". O chorobie psychicznej trzeba mówić cicho i ze spuszczoną głową.
Panie i Panowie, ChAD to nie tylko piekło Depresji, czy branie kredytów w Manii. To często też zwiększona kreatywność, wysokie IQ i nader ciekawa historia do opowiedzenia. Często to nieprzeciętność- czyli normalności zaprzeczenie. W jaki sposób jedno wynika z drugiego- nie wiem- wiem jednak, że na pewno nie można tych powiązań przegapić.
Nie twierdze, że każdy ChADowiec jest jednostka wybitną- widzę jednak, że wśród jednostek wybitnych jest podejrzanie dużo ChADowców, więcej niż wskazywałaby statystyka:)
I żeby nie było, że pierdole bez sensu:
http://www.academia.pan.pl/dokonania.php?id=458&jezyk=pl
Tylko szkoda, że wiele wymienionych w artykule osób zeszło z tego świata z własnej inicjatywy:(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz